piątek, 8 listopada 2013

Pierwsza stylizacja!

Bohaterem mojej debiutanckiej stylizacji bez dwóch zdań jest gruby oversizowy sweter, który mnie zachwycił będąc w jednym z warszawskich lumpeksów. Kosztował niecałe 17 zł i sprawdził się idealnie na jeden z chłodniejszych, wczesnojesiennych dni. Zdecydowałam się połączyć go z prostymi ciemnymi jeansami, skórzanymi botkami za kostkę, i małą pudełkową torebką. Nieco luzu nadał stylizacji szal w kwiatowe wzory, który ładnie kontrastuje z jasnym odcieniem swetra.Stylizacja typowo jesienna, kolory również kojarzą się z jej klimatem, lecz starałam się żeby do tego było stylowo i efektownie. Uwielbiam grube swetry, nie tylko ze względu na to,że wielki ze mnie zmarzluch, ale również dlatego, że w stylizacjach są uniwersalne i można je wykorzystać na naprawę wiele sposobów. Można je łączyć zarówno z efektownymi sukienkami, spódnicami jak i ze spodniami; dają duże pole do popisu, wystarczy trochę inwencji ;) Mam nadzieję,że podoba się Wam moja pierwsza stylizacja, starałam się! Podziękowania należą się także świetnemu, bezkonkurencyjnemu fotografowi Tomkowi K.! Jeszcze raz wielkie dzięki :) 






















       Sweter - Lumpeks
       Jeansy - Diverse 
       Buty - Venezia 
       Torebka - H&M 
                     

2 komentarze:

  1. Witaj, skomponowałaś bardzo fajny, wyważony zestaw, który nie przytłacza ilością dodatków. Zdecydowanie podoba mi się styl botków w połączeniu z torebką, fajnie, że zachowujesz umiar i prostotę. Sweter po prostu genialny, kolor też świetny bo sam w sobie nie przytłacza, jest odświeżający a dobrze dobraną chustką masz mnóstwo różnych kompozycji do wykorzystania. Fajnie piszesz, bez pompy i blogerskiego szpanu. Masz fajnego fotografa i dobre wyczucie miejsca na sesję. Jestem ciekawa kolejnych wpisów. Trzymaj się ciepło! Powodzenia i dużo inspiracji na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj! Bardzo mi miło czytając taki pozytywny odzew, tym bardziej, że jest to pierwszy komentarz jaki widzę na blogu :) Ten "blogerski szpan" jak to ujęłaś jest dla mnie nie na miejscu, bardzo chcę uniknąć takiego efektu, zależy mi na naturalności i wiarygodności.Chciałabym żeby udało mi się poprzez swoje stylizacje na blogu pokazać dziewczynom,że można fajnie wyglądać bez marnotrawienia wielkich sum na ciuchy,że warto czasem poszperać w lumpeksach lub mniej znanych sklepach,bo można trafić na naprawdę fajne rzeczy za śmiesznie niską cenę. Bardzo dziękuję i mam nadzieję,że będziesz zaglądać do mnie, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń